Skocz do zawartości
Zbrojnikowate.pl
  • Cierpliwość jako klucz do sukcesu


    Maciej Koczko

    Cierpliwość to w akwarystyce słowo klucz. Początkujący, ale i doświadczeni akwaryści często dają się ponieść emocjom i tylko pogarszają tym sprawy.

    1. Założyłeś właśnie akwarium 300 litrów - posadziłeś roślinki, filtry chodzą aż miło, powietrze dotlenia zbiornik, to co  - czas na rybki...W takim zbiorniku można by trzymać 60 rybek średniej wielkości -> to wpuść dziesięć, kolejne dziesięć za 3 tygodnie itd., itd. Cierpliwość pozwoli Ci uniknąć kłopotów z gwałtownymi skokami NH3, NO2. Cierpliowść pozwoli uniknąć śmierci ryb, kłopotów z glonami i destabilizację zbiornika.

    2. Roślinki zaczynają tracić liście albo żółkną, albo nie chcą być tak czerwone jak na zdjęciach w Internecie, albo dziury im się robią. Czytasz porady na grupach i zaczynasz wlewać do wody, co masz pod ręką - najlepiej wszystko - po 3 dniach nie jest lepiej, wićc jeszcze jedna dawka i jeszcze jedna...Cierpliwość - akwarium i będące w nim rośliny tworzą pewien system, który ma solidne "lagi", czyli reakcje na Twoje eksperymenty z dodawaniem nawozów, zwiększaniem światła i ilości CO2 itd. nie następują od razu, ale ze sporym, a czasem naprawdę spoooooorym, poślizgiem - musisz poczekać i obserwować, bo działając na oślep, bez cierpliwości, zrobisz sobie z akwarium jesień średniowiecza.

    3. Masz parę zbrojników albo nawet większe stado - woda super, karmisz ekstra pokarmem, dodajesz witaminki do wody i garbniki - a one jak zaczarowane nie chcą się mnożyć (to dotyczy oczywiście nie tylko zbrojników), więc co? Myślisz sobie - może zrobić im zmianę wystroju, może restart baniaka, może dać im nową karmę, dodam tego czy tamtego - a czasem wystarczy tylko cierpliwość  (a czasem większa CIERPLIWOŚĆ). Na tarło dobranej pary skalarów czekałem 2 lata - w końcu złożyły ikrę, na tarło L-134 też już 2 lata czekam - kiedyś zaczną, na L-183 czekałem 1,5 roku, mimo że ryby z odłowu już dojrzałe były - jak już zaczęły, tak teraz regularnie się trą. Znajomy z Indonezji, który ma wielką (ogromną) hodowlę czekał na tarło L-128 kilkanaście lat i się doczekał. Czemu cierpliwość jest ważna? Bo zmieniając rybom warunki powodujemy, że będą się od nowa do nich musiały przyzwyczajać, ale też i do siebie wzajemnie - stado z ustanowioną hierarchią po totalnym przemeblowaniu w zbiorniku, przenosinach do innego, czy po restarcie będzie od nowa ustalać tę hierarchię -> znowu walki samców, które mogą skończyć się ranami bądź zejściem jakiejś ryby. Cierpliwość i dbanie o dobre paramtery wody to droga do sukcesu.

    Często zdarzało mi się rozmawiać z ludźmi z grupy, którzy się żalili, że im ryby nie chcą się mnożyć, mimo że parametry wody są w porządku - po wywiadzie, z którego wynikało, że wszystko jest zgodnie ze sztuką mówiłem "cierpliwości" a będzie dobrze - i było! :)

    Ciekawe, czy Wy znacie jakieś przykłady z życia akwarysty, gdzie cierpliwość była drogą do sukcesu?

    • Lubię 4


    Opinie użytkowników

    Rekomendowane komentarze

    Marcin Bloch

    Napisano

    Cierpliwie kupowałem żonie kwiaty, aż zgodziła się na kolejne szkiełko :P

     

    • Lubię 1
    • Haha 1

    Podziel się komentarzem


    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach


    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.