Skocz do zawartości
Zbrojnikowate.pl

  • Maciej Koczko

    Miernik TDS - co to i do czego służy?

    Ostatnio kilka razy widziałem rozmowę i pytanie, czy da się miernikiem TDS zmierzyć twardość wody ?- i tak i nie. Już tłumaczę:

    Zacznijmy od tego, co to jest ten miernik TDS, ppm czy konduktometr. To miernik mierzący przewodność elektryczną wody i wyrażający ją w mikrosiemensach lub dzieki programowi i sprytnemu algorytmowi przelicza ja na ppm

    Skrót ppm, czyli part per milion, odnosi się do innej wielkości fizycznej - owszem, są mierniki, które potrafią zbadać ilość substancji w wodzie bądź w powietrzu, ale to są potężne urządzenia laboratoryjne, kosztujące krocie, a te nasze mierniki tak trochę oszukują, bo znając temperaturę i przewodność, za pomocą wzorów logarytmicznych przeliczają przewodność i z pewną dozą dokładności podają wynik w ppm - trochę to pokrętne i bez sensu,  bo skoro mierzy w mS (mikrosiemensach), to niech podaje taki wynik - na szczęście większość tych mierników tak właśnie czyni.

    I co teraz z takim wynikiem zrobić? Czy da się go przeliczyć na twardość wody? Są jakieś kalkulatory, gdzie wartość ppm, czy też mS dzieli się przez jakąś stałą i otrzymujemy GH (twardosc ogólna) - guzik prawda. Takie przeliczenie da prawdziwy wynik w jednym wypadku na tysiąc, przy zachowaniu szczególnych warunków. Czemu tak twierdzę? Bo konduktometr mierzy przewodność wody, a ta zależy od szeregu substancji w wodzie, nie tylko tych, które mają wpływ na twardość. Owszem, gdyby do wody destylowanej dodać sole, które wpływają bezpośrednio na GH, po czym zmierzyć przewodność, to korzystając z tabeli da się okreslić twardość, ale nie ma takiej wody niemal laboratoryjnej (!) - dam Wam inny przykład - macie wodę destylowaną - jej przewodność jest niemal 0, czyli taki wynik będzie na mierniku - teraz do tej wody wsypujemy NaCl, czyli sól kuchenną - w zależności od tego, ile wsypiemy, to nam przewodność skoczy w góre np. na 1000 ms - no i teraz zgodnie z tabelą mielibyśmy wodę już za twardą, nawet dla malawi, a tymczasem ona nadal miękka jak jedwab.Ten przykład oczywiście przejaskrawia problem. W wodzie jest cała masa różnych związków, które zwiększają przewodność, ale nie zwiększają żadnej z twardości. No to po co nam ten miernik?

    1. Jeśli mierzysz nim wodę i wynik jest niski (0-100), to wiesz, że choćby nie wiem co było w tej wodzie, to jest miękka.

    2. Miernikiem regularnie sprawdzić możesz sprawność membrany w filtrze RO, badając przewodność wody, jaką otrzymujesz - im większa, tym coraz gorzej działająca membrana.

    3. Pod tym linkiem opisałem jak jeszcze można się wspomagać tym miernikiem:

     

    4. Jakieś jeszcze propozycje wykorzystania? Proszę o kometarze!

     

    Ważne jest, by raz na jakiś czas skalibrowć swój miernik za pomocą specjalnego płynu, bo jak każde tego typu urzędzenie może się rozregulować.

    Pytacie mnie też często jaki miernik bym polecił - zdecydowanie firmy Hanna Instruments - wybierając model skupcie się na zakresie pomiaru i niech to będzie od 0-2000 mS, bo jak kupicie np. taki do wody wyjątkowo czystej, w zakresie od 0-1,99 mS, to nic nim nie pomierzycie, dlatego to bardzo ważne - zreszta ten 0-2000 jest jednym z tańszych.

    .obraz.png.e734c1ab5f61d78981bf9622acfea78e.png

     

    Edytowane przez Maciej Koczko

    • Lubię 3
    • Dzięki 1


    Opinie użytkowników

    Rekomendowane komentarze

    Brak komentarzy do wyświetlenia



    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.