Skocz do zawartości
Zbrojnikowate.pl
  • Inne spojrzenie na dojrzały zbiornik


    Maciej Koczko

    Mam złudną nadzieję, że każdy akwarysta wie, co to jest cykl azotowy w akwarium. Na tym forum też jest to mam nadzieję solidnie opisane. Czy jednak można przesunąć granicę, za która uznamy dopiero, że zbiornik jest już dojrzały? Czy do dojrzałości zbiornika wystarczy zamknięty cykl azotowy? Ja twierdzę, że nie.

    Przyroda jest niezwykle skomplikowaną maszyną, ale za to wszystkie śrubki ma przykręcone we właściwych miejscach. Dlatego też w przyrodzie w akwenach wodnych występuje znacznie więcej organizmów biorących udział w oczyszczaniu wody niż tylko bakterie mieszkające w naszych filtrach.

    Zacznijmy od początku. Nasza rybka dostała pokarm - zjadła, przetrawiła i wydaliła. Mogła to zrobić na dwa sposoby - w postaci kału i moczu. Jak rybka robi kupę, to pewnie każdy z Was widział - mocz wydalany jest przez skrzela i tego procesu nie widać. Czemu o tym wspominam? Bakterie żyjące w filtrach z takich rodzajów jak Nitrosomonas, Nitrobacter, Nitrospira i inne są organizmami chemolitoautotroficznymi. To ważne z punktu widzenia tego artykułu - oznacza to, że mogą się odżywiać (zdobywać energię) jedynie utleniając związki chemiczne, takie jak amoniak czy azotyny...czyli jak na dnie leży sobie kupka ryby albo resztka żarcia, to nic im po tym, bo tego nie są w stanie "skonsumować" - odżywiają się więc póki co tym, co przez skrzela wydaliła ryba. No ale przecież tyle materii organicznej w postaci odchodów i karmy nie może się zmarnować - coś z tym trzeba zrobić. I tu w sukurs przychodzą kolejne organizmy - najpierw odchody i pokarm muszą byc rozdrobnione, zajmuje się tym armia zwierzątek żyjących w podłożu Waszych akwariów i w filtrach - od tych większych jak np. tubifex przez mniejsze gatunki skąposzczetów, skorupiaki, pierwotniaki, grzyby...gdy osad denny jest już solidnie rozdrobniony, dobierają sie do niego organizmy tzw. osadu czynnego - są to pierwotniaki i bakterie rozkładu, które materię organiczną zamieniają na związki chemiczne i tadam! Pojawia się pokarm dla naszych bakterii w filtrach - zresztą one nie żyją tylko w filtrach, żyją też w podłożu, bo tu pod dostatkiem pokarmu - tworzą film biologiczny na martwych przedmiotach w akwariach, na szybach, są też w toni wodnej. Bakterie nitryfikacyjne potrzebują bardzo dużo tlenu, by pracować - w filtrach mają go teoretycznie pod dostatkiem, a w podłożu? No właśnie między innymi dzięki pracy skąposzczetów wierzchnia warstwa podłoża jest całkiem dobrze natleniona. Zbiornik potrzebuje znacznie więcej czasu, by zasiedliły go te wszystkie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmy niż trwa zamknięcie cyklu azotowego - potrzeba od kilku mięsięcy do roku. Dlatego właśnie pojawiający się na różnych grupach i forach pomysł, by dojrzewać akwaria na pokarm dla rybek jest zupełnie bez sensu.

    Tu cytat z książki "Skąposzczety wodne I" autorstwa Krzysztofa Kasprzaka Nakładem PWN 1981:

    "Skąposzczety ze względu na sposób pobierania pokarmu odgrywają w zbiornikach wodnych podstawową rolę w destrukcji materii organicznej oraz w przebiegu procesów przemieszczania się osadów dennych. Osad denny po przejściu przez układ pokarmowy tych zwierząt jest wynoszony na powierzchnię dna w postaci znacznie rozdrobnionej i częściowo zmineralizowanej. Na skutek tej działalności zmianie ulega mechaniczna struktura osadów, a znaczna część osadów odcięta od przydennej wartstwy ponownie się z nią kontaktuje. Równocześnie ruchy oddechowe powodują lepsze natlenienie przydennej wartstwy wody."

    W książce Pani Zofii Sadeckiej "Podstawy biologicznego oczyszczania ścieków" znalazłem ciekawą z punktu widzenia akwarystyki - szczególnie roślinnej -informację: otóż, gdy spopieli się bakterie odpowiedzialne za oczyszczanie wody - wszelkie, a nie tylko te od cyklu azotowego - to w masie popiołowej jest od 34 do 67% fosforu! Dzieje się tak dlatego, że organizmy te mają olbrzymią łatwość kumulowania tego pierwiastka. Czemu o tym wspominam? Otóż, gdy w zbiorniku pogarszają się warunki - głównie tlenowe, albo użyliśmy chemii w leczeniu i te czynniki spowodowały śmierc bakterii nie tylko chorobotwórczych, ale i tych pożytecznych, to szybko może dojść do olbrzymiej nadwyżki fosforu w zbiorniku. Wtedy zaczynają się kolejne kłopoty - dlatego tak ważne jest, by po pierwsze woda zawsze była natleniona do maksimum swoich możliwości w danej temperaturze oraz by szczególnie po leczeniu robić częstsze podmiany wody.

    Konkluzja: za dojrzały zbiornik uważam taki, w którym nie tylko cykl azotowy jest zakończony i działa bez zarzutu, ale w znacznym stopniu rozwinięta jest flora i fauna, żyjąca w osadach dennych, która pomaga przerobić resztki materii organicznej na proste związki. Taki proces trwa znacznie dłużej niż kilka tygodni, ale gdy już osiągniemy ten stan, to i nasze ryby i rośliny poczują się znacznie lepiej. Akwarium będzie wymagać mniej nakładu pracy. Będzie znacznie stabilniejsze - dlatego ważna jest cierpliwość, o której tak często wspominam i jest tu o niej artykuł na forum. Bo jak jesteście niecierpliwi i robicie restart co pół roku, to nigdy nie osiągniecie tej stabilizacji :)

     

     

     

    • Lubię 1


    Opinie użytkowników

    Rekomendowane komentarze

    Brak komentarzy do wyświetlenia



    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.