Skocz do zawartości
Zbrojnikowate.pl

  • Maciej Koczko

    Robię sobie samemu co jakiś czas pokarm roślinny dla swoich roślinożernych ryb - głównie narybku, bo jest wysokobiałkowym pokarmem, ale dorosłe też dostają go raz czy dwa razy w tygodniu:

    Składniki:

    • Cukinia - obrana ze skóry - 6 dużych,
    • Buraki - umyte porządnie, usuwamy gniazda liści - jakieś 2 kg,
    • Marchew - umyta, usuwamy gniazda liści - około 1,5 kg,
    • Dynia piżmowa - obrana ze skóry, usuwamy wnętrze - jedna sztuka,
    • Pietruszka - umyta - jakieś 4-5 korzeni,
    • Seler - jeden średni - umyty,
    • Szpinak - liście mrożone - 2-3 kg - rozmrażam i odsączam porządnie,
    • Brokuły mrożone - 1 kg - rozmrażam i odsączam porządnie.

    Wszystkie wymienione wyżej składniki mielę przez maszynkę do mielenia o drobnych oczkach, jeden raz.

    Do takiej masy dodaję:

    • Pokrzywę w proszku - 400 gramów,
    • Jarmuż w proszku - 200 gramów,
    • Moringa w proszku - 100 gramów,
    • Czosnek w płynie (gotowy dla gołębi) - 500 ml,
    • Witaminy dla ryb w płynie Microbe lift - 250 ml,
    • Baketrie kwasu mlekowego - około 80 gramów,
    • Montmorolinit w proszku - około 300 gramów,
    • Zeolit w proszku - około 300 gramów,
    • Glinka kaolinowa - okpło 300 gramów,
    • Diatomit - około 200 gramów,
    • Tran - 100 ml,
    • Tubifex w płatkach zmielony w młynku do kawy - około 200 gramów,
    • Artemia w płatakch zmielona w młynku do kawy - około 200 gramów,
    • Spirulina czysta - 20% całej masy,
    • Chlorella - 100 gramów,
    • Drożdże w płatkach tzw. nieaktywne zmielone w młynku do kawy - 200 gramów,
    • Białko konopii w proszku - 250 gramów,
    • Pokarm Pro defense tropicala - 200 gramów,
    • Astaksantyna - 50 gramów.

    Wszystko razem mieszam, i mieszam, i mieszam aż mi ręce ze stawów wypadają 😛 W razie konieczności dolewam wody - mieszam to w kastrze, bo jest tego duuuzo.

    Jak już porządnie wymieszam to rozkładam to taką warstwą około 5 mm na blasze z kwasówki i puszczam nad nią wiatraczek, żeby schło szybciej - po 48 godzinach zbieram, łamię na mniejsze kawałki i wrzucam do suszarek do grzybów na jeszcze kilka godzin i już, gotowe. :)

     

    Proszę zauważyć, że nie daję groszku, a z warzyw kapustnych jedynie trochę brokułów - unikam tych produktów, bo mogą wywoływać wzdęcia.

     

    Pokarm po wysuszeniu i wrzuceniu do akwarium dość długo się rozmacza i nie zauważyłem, by mącił wodę.

     

     

    • Lubię 3
    • Dzięki 9


    Opinie użytkowników

    Rekomendowane komentarze

    Maciej Koczko

    Napisano

    @camea Ty jestes ekspertka od pokarmow DIY - cos mozesz dodac od siebie ?

     

    Podziel się komentarzem


    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach
    AquaChef

    Napisano

    Drożdże nieaktywne jak mniemam , co by się inni nie zastanawiali , albo nie dali suszonych Dr. Oetkera 😁

    Podziel się komentarzem


    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach
    Maciej Koczko

    Napisano

    tak Sebku - dziekuje juz poprawiam :)

    Podziel się komentarzem


    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    A co tu można dodać Maćku?:)  Skład bardzo dobry:) Można go sobie modyfikować sezonowo jeszcze, bo jak tylko jest czas na "zieleninę". a mamy dostęp do swoich nowalijek i warzywek to warto wtedy ukręcić pokarm  łacznie z liśćmi pietruszki, selera, buraka itd..  Pamiętać należy o tym, że jak nie jesteśmy pewni warzyw jakich używamy wtedy warto gotować je we wrzatku do 5 minut. Pozbywamy się wtedy "chemii" w nich zawartej, z wiekszą stratą minerałów i cennych witamin ale coś za coś. Jeżeli mamy swoje pewne warzywa to można je podgotować na parze. Te, które tylko możemy używajmy w postaci surowej. Pokarm pełnowartościowy to ten, który jest najlepiej przyswajalny przez organizm, więc czym bardziej naturalne składniki i poddane jak najmniejszej obróbce termicznej  tym  lepiej dla naszych podopiecznych.  Nic nie zastąpi witamin i mikroelementów  naturalnego pochodzenia nawet tak uwielbiany przez wielu "diyowców" vibovit . Unikajmy zapychaczy typu mąka pszenna itp. Czytajmy składy pokarmów, których używamy. Nawet firmy, których byśmy nie podejrzewali potrafią negatywnie zaskoczyć tak jak mnie np. Plankton z firmy Hikari.  W życiu tego nie kupie:P W razie pytań zapraszam:)

    • Dzięki 3

    Podziel się komentarzem


    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach


    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.