Skocz do zawartości
Zbrojnikowate.pl

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Wczoraj
  2. Tymek Duda

    Leporacanthicus L264

  3. Ostatni tydzień
  4. Marcin Bloch

    Inne spojrzenie na dojrzały zbiornik [red.]

    Skąposzczety - gdzie to można kupić? 😉 Ewentualnie jak "zaprosić" je do nowo uruchomionego zbiornika? Z góry dzięki
  5. Bartek

    Levamisol [red.]

    Witaj Maćku nie mam tyle wody Ro na raz dziennie po dniu 250 litrów na podmianę czy można mniej podmienić czy szukać innego leku na Nicienie w ogólnym Manacapuru,Sturisoma ,Kirysków.Pozdrawiam
  6. Klaudia Traczyk

    Sturisoma aureum [red.]

    nie chce zakładać nowego wątku to tu sobie dodam filmik...... otóż mam Sturisomę po dzikich rodzicach i złożyła ikrę..a teraz do tej ikry składa moja "stara" samiczka Mariola. sturisoma parka ikra.mp4
  7. Wcześniejsza
  8. Łukasz Filipowski

    Jak kupować ryby? [red.]

    Ciekawe jaki procent jest "dobrych sprzedawców" i jaka świadomość tych słabszych, że powinni się podszkolić...
  9. Maciej Koczko

    Flubendazol [red.]

    3 gramy ok ale nie wiecej ...nie mm pojecia ile to w strzykawce ....
  10. poeta226

    Flubendazol [red.]

    Czyli w zbiorniku mocno roślinnym 240l brutto podać 3g FlimaBend czy mogę więcej? Zastanawiam się ile to bedzie ml w strzykawce!
  11. Michał Wolnik

    Aklimatyzacja [red.]

    Cześć koledzy! A co powiecie o procesie aklimatyzacji w przypadku gdy ryba jest transportowana w "worku oddychającym"? Jak wtedy przeprowadzić aklimatyzację? Standardowo?
  12. Maciej Koczko

    Flubendazol [red.]

    Flimabend to flubendazol w pascie 10% uzywam z powodzeniem - cena ta sama jaka podales. Dawkowanie jest ok - moze zamiast 14 i 16 dnia powinno byc 13 i 15 ....
  13. poeta226

    Flubendazol [red.]

    Maciek zweryfikujesz powyższe. Czy można to również podać i jak?
  14. Maciej Koczko

    Wielki brzuch u ryby [red.]

    Jedna lyzka soli to ok 20 gramow
  15. Artur Majewski

    Wielki brzuch u ryby [red.]

    Czyli mam rozumieć, że ta jedna łyżka soli na 100 litrów to około 7 gram?
  16. Maciej Koczko

    Drewno w akwarium [red.]

    Dodane do bazy przez redakcję portalu zbrojnikowate.pl Drewno w akwarium Witam Was – dziś slów kilka o drewnie w akwarium – czemu ? Bo wokół tego tematu naroslo zbyt wiele mitów i to niestety wpuszczanych na „ rynek „ nawet przez znane firmy. Drewno w akwarium pelni nie tylko funkcje dekoracyjne ale przy hodowli zbrojnikow jest tez waznym elementem diety. Dlatego warto umieszczac drewniane elementy w naszych akwariach – mowie specjalnie elementy bo nie tylko korzenie ale i galezie z drzew się swietnie nadaja. No właśnie ale z jakich drzew ? Pierwszy mit dotyczy drewna z drzew i krzewow iglastych – wiele razy slyszy się glosy ,zeby absolutnie nie dawac takiego drewna bo zywica zawarta w nim zabije nam obsade. No to po pierwsze – zywica zaczyna się rozpuszczac w wodzie w temperaturze powyzej 60 stopni – Waszym rybkom już dawno byloby wszystko jedno…. Po drugie – to dość zabawne bo te same osoby które gardłuja ,ze nie wolno drzew iglastych uzywac polecaja jako zamiennik drewno z torfowisk jako naturalne drzewo pochodzace z Polski ….taaaa ….ciekawe jest w tym to ,ze drzewo z torfowisk to sosna lub swierk w przewazajacej liczbie przypadkow …. Oczywiscie polecam zdecydowanie takie drewno z torfowisk – jest miekkie co sprzyja zeskrobywaniu wierzchniej warstwy przez zbrojniki , najczesciej tonie samo z siebie jeśli nie zostalo przesuszoone, zakwasza nam wode. I tu uwaga – dodanie zbyt duzej ilosci takiego drewna do akwarium np. ze zwyklymi ancistrusami może spowodowac obnizenie twardosci i spadek ph więc proszę uwazac. Ma tez taka zalete ,ze poza oplukaniem pod biezaca woda nie trzeba z nim już nic więcej robic tylko chlup do akwa. I tu właśnie pojawia się kolejny ciekawy temat zwiazany z przygotowaniem drewna do akwarium. Ile ja się już naczytalem co to nie trzeba robic – gotowac kilka godzin albo dni – wazne ,zeby mieszac lyzka wywar trzy razy w lewa strone i dwa razy w prawa a najlepiej w trakcie trzeciej kwadry ksiezyca ...ironizuje sobie troche ale mniej więcej takie gusla się pojawiaja na grupach w tym temacie. Co więc należy robic ? Po pierwsze – jeśli uzyc chcemy drewna które nigdy nie było w srodowisku wodnym czyli nie przywleklismy sobie korzenia z rzeki , stawu , jeziora albo nawet duzej kaluzy na lace czy w lesie to wystarczy takie drewno okorowac ( albo nie – o tym za chwile ) oplukac porzadnie pod biezaca woda by pozbyc się ziemi – obejrzec czy nie ma gdzies prochnicy i można wkladac do akwa. Juz slysze te okrzyki przerazenia – a bakterie ? A grzyby ? A inne gow….? No ludzie ….chcecie mieć w akwa srodowisko aseptyczne? W ten sposob robicie krzywde swoim rybom – pozniej wystarczy ze wlozycie rece nie umyte domestosem i spirytusem i dostarczycie bakterie i ryby umra !! No zart – nie umra ale wlozenie do akwarium kawalka drzewa zebranego z dna lasu krzywdy nie zrobi w akwarium – serio. Wazniejsze jest by takie drewno nie było swieze – najlepiej gdyby ze dwa sezony sobie już polezalo. Nie będzie plywac więc trzeba je jakos obciazyc i to tak zeby było to bezpieczne – zeby kamien ktorym to zrobicie nie spadl z niego gdyby np. nierownomiernie się nasaczalo i przechylilo – polecam kamien wlozyc w rajstope a najlepiej kilka mnejszych kamieni i rajstope zawiazac na korzeniu – jak już calkiem się namoczy to utniemy rajstope i po sprawie. Inaczej ma się sprawa z korzeniami pozyskanymi ze srodowiska wodnego – tu mogą być na nich patogeny najrozniejsze które naszym rybom mogą zaszkodzic. Jednak nie popadajmy w histerie i nie musimy gotowac godzinami takiego korzenia – są prostsze metody. Zalezy od wielkosci korzenia. Mozemy go wymoczyc w wodzie z sola- 15 gramow na litr wody – jeden dzien moczenia – pozniej oplukac go i nie martwic się tym ze troche soli w nim zostalo – wyplucze się w akwarium a taka ilosc na pewno nie zaszkodzi. Jesli korzen nie jest olbrzymem i jest wilgotny to można go wsadzic do mikrofali na 2-3 minuty – zadne stworzenie tego nie przezyje – ale jest ryzyko ,ze korzen może peknac gdy woda w nim zawarta zacznie wrzec. To samo ze wsadzeniem do nagrzanego piekarnika – tez 30 minut w 200 stopniach zalatwi patogeny ale korzen tez może nam popekac a do tego wysuszyc się i już nie będzie chcial tonac. Uwierzcie mi ,ze nie trzeba zadnego moczenia w KMnO4 – tym bardziej ze zmieni barwe na prawie czarna. Nektorzy gotuja zeby pozbyc się koloru jaki taki korzen oddaje pozniej do wody – no owszem będzie mniej barwil ale i tak będzie więc trzeba się zastanowic czy warto się meczyc. Teraz kwestia drewna z czarnego bzu która tez przewija się na grupach- po konsulatcjach z Rafałem który z racji wyksztalcenia ma wiedzę w temacie przekazuje co nastepuje – czarny bez zawiera substancje zwana sambunigryna – jest to glikozyd który potrafi wytruc ryby ale ...po pierwsze wystepuje w czesciach zielonych tego drzewa , po drugie wystarczy go przemrozic czyli zostawic drewno na zime na zewnatrz zeby calkiem go zdezaktywowac i po trzecie – macie tyle innych drzew i krzewow to nie bierzcie czarnego bzu No dobrze mamy już korzen – wsadzilismy go do akwarium i lament – cos na nim rosnie – SLUZOWIEC - SLUZOWIEC !! No właśnie nie do konca – owszem czasem może pojawic się sluzowiec – wyglada najczesciej jak na zdjeciu które zamiescilem – jednak w przewazajacej ilosci wypadkow na korzeniu pojawia się szaro biala substancja podobna nieco do waty , glutowata – sluzowiec to nie jest – może ten post przeczyta ktos kto wie co to ? Sa przeciez na grupach biolodzy Adam moze Ty ? Prosze wtedy o jakas informacje – jakiś link to uzupelnie swoja wiedzę i ten wpis. Tak czy siak – czy to będzie sluzowiec , czy to cos glutowatego – nie ma się czym martwic – zniknie po jakims czasie – zjedza go ryby bądź krewetki – walka z nim nie ma sensu – to taka troche syzyfowa praca. Czemu drewno jest waznym elementem w zbiornikach ze zbrojnikami – szczegolnie roslinozernymi oraz z rodzaju panaqolus i panaqua? Otoz roslinozerne takie jak ancistrusy zeskrobuja sobie wierzchnia warstwe bo po pierwsze zawarta w drewnie celuloza wspomaga dzialanie bakterii jelitowych i latwiej im się trawi pokarmy a po drugie ( konsutowalem to z ichtiologiem z Brazylii ) na wierzchniej warstwie drewna jest mikrofilm z bakterii rozkladajacych drewno – jest on zjadany wraz z drewnem i te bakterie pomagaja w trawieniu. Kolejny mit z tym zwiazany to „ daj do kotnika z narybkiem ancistrusa kawalek drewna bo beda go jadly „ - nie beda go jadly bo nie są jeszcze w stanie zeskrobac sobie go ale mogą zjadac warstwe bakterii a to zrodlo bialka – jest tylko jedno ale – to musi być korzen który od dawna już lezy w wodzie a nie swiezak. Panaquolusy i panaquy zjadaja drewno nie tylko by pozyskac celuloze wpomagajaca trawienie ale one po prostu zywia się drewnem w duzej mierze. Tu tez muszę zrobic dygresje dotyczaca gatunkow drewna w akwariach – są piekne korzenie np. drzew afrykankich – sawanna , mopani, mangrowiec- aspekt dekoracyjny niepodwazalny – mocno barwia wode – ok – ale są tez bardzo ale to bardzo twarde – więc jako uzupelnienie diety się nie nadaja – stanowia swietna ( jak w wypadku sawanna) kryjowke dla narybku ale warto dodac inny miekki gatunek drewna – jaki ? No właśnie chociazby taki z torfowiska , olcha i topola są tez bardzo miekie – odradzam dab , jesion – bo to mega twarde drewno. Mozna tez galezie wierzby uzyc i liczyc się z tym ,ze mogą takie galezie wypuscic liscie jeśli drewno będzie wystawac nad powierzchnie Jak się Wam uda pochwalcie się zdjeciami. Teraz jeszcze wspomniana wczesniej sprawa kory z drzewa – taka z iglastych polecam usunac – będzie stanowc klopot przy probach zatopienia korzenia – to tez tyczy się grubej kory z drzew lisciastych – zacznie odchodzic po jakims czasie i jeśli mieliscie w tym miejscu przytwierdzony mech bądź jakas inna rosline to szlag trafi kompozycje. Cienka „ skorka „ na galeziach zanurzonych w akwa tez po jakims czasie się rozlozy ale tym bym się akurat mocno nie przejmowal. Podsumujmy w punktach : 1- drewno pozyskane ze srodowiska naturalnego powinno być minimum jeden rok sezonowane na powietrzu – powinno się przemrozic zima. 2- odkazamy tylko to drewno które zostalo pozyskane ze srodowiska wodnego i nie popadamy w paranoje gdy to robimy 3- dla zbrojnikow zdecydowanie lepsze beda gatunki drewna miekkiego 4- nie przejmujemy się tym ,ze nam cos urosnie na takim drewnie 5-drewno z drzew czy krzewow iglastych jest jak najbardziej na miejscu – wielu akwarystow których znam posiada takie od lat w akwarium – np. sosne czy nawet tuje ( zywotnika ) Mam nadzieje ze troche pomoglem – pewnie o czymś zapomnialem więc proszę o podpowiedzi Zdjecie pochodzi ze strony " odjechane zwierzatka" i jest to sluzowiec: Czytaj artykuł
  17. Maciej Koczko

    Drewno w akwarium

    Witam Was – dziś slów kilka o drewnie w akwarium – czemu ? Bo wokół tego tematu naroslo zbyt wiele mitów i to niestety wpuszczanych na „ rynek „ nawet przez znane firmy. Drewno w akwarium pelni nie tylko funkcje dekoracyjne ale przy hodowli zbrojnikow jest tez waznym elementem diety. Dlatego warto umieszczac drewniane elementy w naszych akwariach – mowie specjalnie elementy bo nie tylko korzenie ale i galezie z drzew się swietnie nadaja. No właśnie ale z jakich drzew ? Pierwszy mit dotyczy drewna z drzew i krzewow iglastych – wiele razy slyszy się glosy ,zeby absolutnie nie dawac takiego drewna bo zywica zawarta w nim zabije nam obsade. No to po pierwsze – zywica zaczyna się rozpuszczac w wodzie w temperaturze powyzej 60 stopni – Waszym rybkom już dawno byloby wszystko jedno…. Po drugie – to dość zabawne bo te same osoby które gardłuja ,ze nie wolno drzew iglastych uzywac polecaja jako zamiennik drewno z torfowisk jako naturalne drzewo pochodzace z Polski ….taaaa ….ciekawe jest w tym to ,ze drzewo z torfowisk to sosna lub swierk w przewazajacej liczbie przypadkow …. Oczywiscie polecam zdecydowanie takie drewno z torfowisk – jest miekkie co sprzyja zeskrobywaniu wierzchniej warstwy przez zbrojniki , najczesciej tonie samo z siebie jeśli nie zostalo przesuszoone, zakwasza nam wode. I tu uwaga – dodanie zbyt duzej ilosci takiego drewna do akwarium np. ze zwyklymi ancistrusami może spowodowac obnizenie twardosci i spadek ph więc proszę uwazac. Ma tez taka zalete ,ze poza oplukaniem pod biezaca woda nie trzeba z nim już nic więcej robic tylko chlup do akwa. I tu właśnie pojawia się kolejny ciekawy temat zwiazany z przygotowaniem drewna do akwarium. Ile ja się już naczytalem co to nie trzeba robic – gotowac kilka godzin albo dni – wazne ,zeby mieszac lyzka wywar trzy razy w lewa strone i dwa razy w prawa a najlepiej w trakcie trzeciej kwadry ksiezyca ...ironizuje sobie troche ale mniej więcej takie gusla się pojawiaja na grupach w tym temacie. Co więc należy robic ? Po pierwsze – jeśli uzyc chcemy drewna które nigdy nie było w srodowisku wodnym czyli nie przywleklismy sobie korzenia z rzeki , stawu , jeziora albo nawet duzej kaluzy na lace czy w lesie to wystarczy takie drewno okorowac ( albo nie – o tym za chwile ) oplukac porzadnie pod biezaca woda by pozbyc się ziemi – obejrzec czy nie ma gdzies prochnicy i można wkladac do akwa. Juz slysze te okrzyki przerazenia – a bakterie ? A grzyby ? A inne gow….? No ludzie ….chcecie mieć w akwa srodowisko aseptyczne? W ten sposob robicie krzywde swoim rybom – pozniej wystarczy ze wlozycie rece nie umyte domestosem i spirytusem i dostarczycie bakterie i ryby umra !! No zart – nie umra ale wlozenie do akwarium kawalka drzewa zebranego z dna lasu krzywdy nie zrobi w akwarium – serio. Wazniejsze jest by takie drewno nie było swieze – najlepiej gdyby ze dwa sezony sobie już polezalo. Nie będzie plywac więc trzeba je jakos obciazyc i to tak zeby było to bezpieczne – zeby kamien ktorym to zrobicie nie spadl z niego gdyby np. nierownomiernie się nasaczalo i przechylilo – polecam kamien wlozyc w rajstope a najlepiej kilka mnejszych kamieni i rajstope zawiazac na korzeniu – jak już calkiem się namoczy to utniemy rajstope i po sprawie. Inaczej ma się sprawa z korzeniami pozyskanymi ze srodowiska wodnego – tu mogą być na nich patogeny najrozniejsze które naszym rybom mogą zaszkodzic. Jednak nie popadajmy w histerie i nie musimy gotowac godzinami takiego korzenia – są prostsze metody. Zalezy od wielkosci korzenia. Mozemy go wymoczyc w wodzie z sola- 15 gramow na litr wody – jeden dzien moczenia – pozniej oplukac go i nie martwic się tym ze troche soli w nim zostalo – wyplucze się w akwarium a taka ilosc na pewno nie zaszkodzi. Jesli korzen nie jest olbrzymem i jest wilgotny to można go wsadzic do mikrofali na 2-3 minuty – zadne stworzenie tego nie przezyje – ale jest ryzyko ,ze korzen może peknac gdy woda w nim zawarta zacznie wrzec. To samo ze wsadzeniem do nagrzanego piekarnika – tez 30 minut w 200 stopniach zalatwi patogeny ale korzen tez może nam popekac a do tego wysuszyc się i już nie będzie chcial tonac. Uwierzcie mi ,ze nie trzeba zadnego moczenia w KMnO4 – tym bardziej ze zmieni barwe na prawie czarna. Nektorzy gotuja zeby pozbyc się koloru jaki taki korzen oddaje pozniej do wody – no owszem będzie mniej barwil ale i tak będzie więc trzeba się zastanowic czy warto się meczyc. Teraz kwestia drewna z czarnego bzu która tez przewija się na grupach- po konsulatcjach z Rafałem który z racji wyksztalcenia ma wiedzę w temacie przekazuje co nastepuje – czarny bez zawiera substancje zwana sambunigryna – jest to glikozyd który potrafi wytruc ryby ale ...po pierwsze wystepuje w czesciach zielonych tego drzewa , po drugie wystarczy go przemrozic czyli zostawic drewno na zime na zewnatrz zeby calkiem go zdezaktywowac i po trzecie – macie tyle innych drzew i krzewow to nie bierzcie czarnego bzu No dobrze mamy już korzen – wsadzilismy go do akwarium i lament – cos na nim rosnie – SLUZOWIEC - SLUZOWIEC !! No właśnie nie do konca – owszem czasem może pojawic się sluzowiec – wyglada najczesciej jak na zdjeciu które zamiescilem – jednak w przewazajacej ilosci wypadkow na korzeniu pojawia się szaro biala substancja podobna nieco do waty , glutowata – sluzowiec to nie jest – może ten post przeczyta ktos kto wie co to ? Sa przeciez na grupach biolodzy Adam moze Ty ? Prosze wtedy o jakas informacje – jakiś link to uzupelnie swoja wiedzę i ten wpis. Tak czy siak – czy to będzie sluzowiec , czy to cos glutowatego – nie ma się czym martwic – zniknie po jakims czasie – zjedza go ryby bądź krewetki – walka z nim nie ma sensu – to taka troche syzyfowa praca. Czemu drewno jest waznym elementem w zbiornikach ze zbrojnikami – szczegolnie roslinozernymi oraz z rodzaju panaqolus i panaqua? Otoz roslinozerne takie jak ancistrusy zeskrobuja sobie wierzchnia warstwe bo po pierwsze zawarta w drewnie celuloza wspomaga dzialanie bakterii jelitowych i latwiej im się trawi pokarmy a po drugie ( konsutowalem to z ichtiologiem z Brazylii ) na wierzchniej warstwie drewna jest mikrofilm z bakterii rozkladajacych drewno – jest on zjadany wraz z drewnem i te bakterie pomagaja w trawieniu. Kolejny mit z tym zwiazany to „ daj do kotnika z narybkiem ancistrusa kawalek drewna bo beda go jadly „ - nie beda go jadly bo nie są jeszcze w stanie zeskrobac sobie go ale mogą zjadac warstwe bakterii a to zrodlo bialka – jest tylko jedno ale – to musi być korzen który od dawna już lezy w wodzie a nie swiezak. Panaquolusy i panaquy zjadaja drewno nie tylko by pozyskac celuloze wpomagajaca trawienie ale one po prostu zywia się drewnem w duzej mierze. Tu tez muszę zrobic dygresje dotyczaca gatunkow drewna w akwariach – są piekne korzenie np. drzew afrykankich – sawanna , mopani, mangrowiec- aspekt dekoracyjny niepodwazalny – mocno barwia wode – ok – ale są tez bardzo ale to bardzo twarde – więc jako uzupelnienie diety się nie nadaja – stanowia swietna ( jak w wypadku sawanna) kryjowke dla narybku ale warto dodac inny miekki gatunek drewna – jaki ? No właśnie chociazby taki z torfowiska , olcha i topola są tez bardzo miekie – odradzam dab , jesion – bo to mega twarde drewno. Mozna tez galezie wierzby uzyc i liczyc się z tym ,ze mogą takie galezie wypuscic liscie jeśli drewno będzie wystawac nad powierzchnie Jak się Wam uda pochwalcie się zdjeciami. Teraz jeszcze wspomniana wczesniej sprawa kory z drzewa – taka z iglastych polecam usunac – będzie stanowc klopot przy probach zatopienia korzenia – to tez tyczy się grubej kory z drzew lisciastych – zacznie odchodzic po jakims czasie i jeśli mieliscie w tym miejscu przytwierdzony mech bądź jakas inna rosline to szlag trafi kompozycje. Cienka „ skorka „ na galeziach zanurzonych w akwa tez po jakims czasie się rozlozy ale tym bym się akurat mocno nie przejmowal. Podsumujmy w punktach : 1- drewno pozyskane ze srodowiska naturalnego powinno być minimum jeden rok sezonowane na powietrzu – powinno się przemrozic zima. 2- odkazamy tylko to drewno które zostalo pozyskane ze srodowiska wodnego i nie popadamy w paranoje gdy to robimy 3- dla zbrojnikow zdecydowanie lepsze beda gatunki drewna miekkiego 4- nie przejmujemy się tym ,ze nam cos urosnie na takim drewnie 5-drewno z drzew czy krzewow iglastych jest jak najbardziej na miejscu – wielu akwarystow których znam posiada takie od lat w akwarium – np. sosne czy nawet tuje ( zywotnika ) Mam nadzieje ze troche pomoglem – pewnie o czymś zapomnialem więc proszę o podpowiedzi Zdjecie pochodzi ze strony " odjechane zwierzatka" i jest to sluzowiec:
  18. Maciej Koczko

    Nematol [red.]

    Niech zdrowo rosna :)
  19. Katarzyna Kornyluk-Karlińska

    Nematol [red.]

    Używałam zgodnie z instrukcją. Świderki przeżyły, Helenki też. Ancistrusy sp które już nie jadły i nie miały brzuchów jedzą i żyją. Może odzyskają brzuszki. Dziękuję Panu Maćkowi Koczko za poradę odnośnie kończenia zaczętej kuracji. Apetyt wszystkich ryb się poprawił i zbankrutuję na jedzenie :). Pozdrawiam
  20. Karol Grochowski

    L239

    Piękna sprawa,jak samic sprawował się wcześniej?Bo to chyba nie pierwsza jego ikra.
  21. Ольга Тымчишин

    L239

    Gratulacje 💪
  22. Maciej Koczko

    L239

    Wow!! Tarlo tej ryby to prawdziwa rzadkosc!!
  23. Michał Walczak

    Baryancistrus beggini, 239, Blue Panaque

  24. Monika Czyżewska

    Hypancistrus contradens

    Tymek, moje Contradens rozmnażam regularnie, Tarło co 3-4 tyg w zależności od tego, jakie stwarzam im warunki. Trzymam na kranie, jednak rozmnażam na RO. Dwa samce i dwie samice. Jedna para tylko razem wyciera się. Podejścia 2 samicy kończą się agresją pierwszej. Ikry zwykle 27-30 szt. Drugi samiec oswaja się z nowym otoczeniem i próby podejścia do tarła już są. Była spora przerwa w rozmnażaniu, spowodowana wpuszczeniem nowego samca. Stało się tak, jak Maciek Koczko ostrzegał na live. Nowy lokator zaskutkował przerwą w amorach. Rozdzielenie par przegrodą dało efekt natychmiastowy. Rano ikra w grocie. Wyrzucił 10 wyklutych młodych resztę sobie zostawił i wypuścił dopiero jak Woreczki się wchłonęły. I tak regularnie od września 2020.
  25. Krzysztof Walkowiak

    Hypancistrus contradens

    Zazdroszczę Ci tej kranówki.. u mnie kamień z kranu leci...
  26. Tymek Duda

    Hypancistrus contradens

    To był początek mojej przygody z takimi zbrojnikami. Wtedy myślałem o contradens, 236, 183, 136, 134. Wypadło na Contradens bo udało mi się w moim mieście je kupić. Początkowo tylko 2 żeby sprawdź czy przeżyją 🙂 później kolejne 2, później 6 i na koniec dużego samca. Aa i o zebrach wtedy nie myślałem tylko marzyłem 🙂
  27. Karol Grochowski

    Hypancistrus contradens

    Duzą flote zakupiłeś na start przygody Contradensami! O Hypancistrus Inspektor nie myślałeś?
  28. Damian Pelc

    Hypancistrus contradens

    O widzisz Maciuś. Do się? 😜
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
  • Biuletyn

    Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi nowościami i informacjami?

    Zapisz się
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.