Skocz do zawartości
Zbrojnikowate.pl

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 18.09.2021 uwzględniając wszystkie działy

  1. 4 punkty
  2. 3 punkty
    Wiele z Was ma problem co zrobic jak juz pojawila sie ikra ale samiec wyrzucil ja z groty i nie opiekuje sie nia . Po pierwsze wyjasniam ,ze samiec moze pozbyc sie ikry z wielu powodow : 1- jest niezaplodniona wiec nie ma sensu sie nia zajmowac - ale wtedy najczeciej ja zjada a nie wyrzuca 2- druga samica pchala mu sie do groty wiec wyrzucil ikre by odbyc kolejne tarlo - zerknijcie czy w grocie nie ma kolejnej ikry 3- zbyt czesto swieciliscie mu po galach w grocie i sie koles wkurzyl i wywalil ikre zebyscie mogli sobie teraz solidnie popatrzec - serio - ubralem to jedynie w zartobliwe slowa 4-walczyl z innym samcem w grocie 5- jest prawiczkiem badz bardzo niedoswiadczonym samcem i z czasem sie nauczy 6- po prostu juz tak ma bo np u L 183 wywalanie ikry z groty to niemalze stanndart No dobra - mamy ikre poza grota - jeszcze jej nikt nie wszamal wiec cos trzeba zrobic - trzeba inkubowac i tu tez mamy sporo rozwiazan. Sa specjalne inkubatory napedzane powietrzem - rozwiazan technicznych jest sporo ale przy kazdym bardzo wazne jest by czesto sprawdzac czy sie nic nie przytkalo od syfku w wodzie i jest wymiana wody w inkubatorze Jesli nie mamy inkubatora to kombinujemy - do akwa wkladamy kotnik dla ryb zywrodnych -do srodka ikra - jesli to typowy plastkowy to zakladamy na niego ponczoche lub rajstope zeby nam wyleg nie uciekl ale tez zeby inne ryby nie wyssaly ikry przez dziurki - to samo tyczy sie kotnikow siatkowych - warto na nie tez ponczoche zalozyc bo mozemy stracic cala ikre - kotnik wieszamy w miejscu gdzie mamy wylot wody z filtra i do srodka wrzucamy kamien napowietrzajacy - tlenu nigdy dosc - za malo tlenu = obumieranie ikry. Nie masz kotnika ? Zrob go sobie z jakiegos pojemnika , nawet z butelki po wodzie - porob dziurki wiertelkiem , goracym drucikiem - zaloz ponczoche i wio. Nie masz jak umiescic inkubatora w akwa ? Wez pojemnik ok 1,5 - 2 litry postaw z woda z akwarium na akwarium wrzuc koske napowietrzajaca i dwa razy dziennie podmieniaj wode na nowa z akwa - mozesz dac kilka kropli blekitu metylenowego zeby ikra nie plesniala. Mniej wiecej wiecie juz o co kaman to kombinujcie , modyfikujcie pamietajac o tym ,ze tlen i temperatura sa bardzo wazne ( nie mozna wychlodzic ikry ) i zeby zabezpieczyc ikre przed chetnymi na konsumpcje ( nawet gupiki czy neonki jak zobacza wystajacy ogonek zbrojnika to mu go upierdziela 😛 ) Powodzenia
  3. 1 punkt
  4. 1 punkt
  5. 1 punkt
  6. 1 punkt
  7. 1 punkt
  8. 1 punkt
    Mam złudną nadzieję, że każdy akwarysta wie, co to jest cykl azotowy w akwarium. Na tym forum też jest to mam nadzieję solidnie opisane. Czy jednak można przesunąć granicę, za która uznamy dopiero, że zbiornik jest już dojrzały? Czy do dojrzałości zbiornika wystarczy zamknięty cykl azotowy? Ja twierdzę, że nie. Przyroda jest niezwykle skomplikowaną maszyną, ale za to wszystkie śrubki ma przykręcone we właściwych miejscach. Dlatego też w przyrodzie w akwenach wodnych występuje znacznie więcej organizmów biorących udział w oczyszczaniu wody niż tylko bakterie mieszkające w naszych filtrach. Zacznijmy od początku. Nasza rybka dostała pokarm - zjadła, przetrawiła i wydaliła. Mogła to zrobić na dwa sposoby - w postaci kału i moczu. Jak rybka robi kupę, to pewnie każdy z Was widział - mocz wydalany jest przez układ moczowy i skrzela i tego procesu nie widać. Czemu o tym wspominam? Bakterie żyjące w filtrach z takich rodzajów jak Nitrosomonas, Nitrobacter, Nitrospira i inne są organizmami chemolitoautotroficznymi. To ważne z punktu widzenia tego artykułu - oznacza to, że mogą się odżywiać (zdobywać energię) jedynie utleniając związki chemiczne, takie jak amoniak czy azotyny...czyli jak na dnie leży sobie kupka ryby albo resztka żarcia, to nic im po tym, bo tego nie są w stanie "skonsumować" - odżywiają się więc póki co tym, co przez skrzela wydaliła ryba. No ale przecież tyle materii organicznej w postaci odchodów i karmy nie może się zmarnować - coś z tym trzeba zrobić. I tu w sukurs przychodzą kolejne organizmy - najpierw odchody i pokarm muszą byc rozdrobnione, zajmuje się tym armia zwierzątek żyjących w podłożu Waszych akwariów i w filtrach - od tych większych jak np. tubifex przez mniejsze gatunki skąposzczetów, skorupiaki, pierwotniaki, grzyby...gdy osad denny jest już solidnie rozdrobniony, dobierają sie do niego organizmy tzw. osadu czynnego - są to pierwotniaki i bakterie rozkładu, które materię organiczną zamieniają na związki chemiczne i tadam! Pojawia się pokarm dla naszych bakterii w filtrach - zresztą one nie żyją tylko w filtrach, żyją też w podłożu, bo tu pod dostatkiem pokarmu - tworzą film biologiczny na martwych przedmiotach w akwariach, na szybach, są też w toni wodnej. Bakterie nitryfikacyjne potrzebują bardzo dużo tlenu, by pracować - w filtrach mają go teoretycznie pod dostatkiem, a w podłożu? No właśnie między innymi dzięki pracy skąposzczetów wierzchnia warstwa podłoża jest całkiem dobrze natleniona. Zbiornik potrzebuje znacznie więcej czasu, by zasiedliły go te wszystkie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmy niż trwa zamknięcie cyklu azotowego - potrzeba od kilku mięsięcy do roku. Dlatego właśnie pojawiający się na różnych grupach i forach pomysł, by dojrzewać akwaria na pokarm dla rybek jest zupełnie bez sensu. Tu cytat z książki "Skąposzczety wodne I" autorstwa Krzysztofa Kasprzaka Nakładem PWN 1981: "Skąposzczety ze względu na sposób pobierania pokarmu odgrywają w zbiornikach wodnych podstawową rolę w destrukcji materii organicznej oraz w przebiegu procesów przemieszczania się osadów dennych. Osad denny po przejściu przez układ pokarmowy tych zwierząt jest wynoszony na powierzchnię dna w postaci znacznie rozdrobnionej i częściowo zmineralizowanej. Na skutek tej działalności zmianie ulega mechaniczna struktura osadów, a znaczna część osadów odcięta od przydennej wartstwy ponownie się z nią kontaktuje. Równocześnie ruchy oddechowe powodują lepsze natlenienie przydennej wartstwy wody." W książce Pani Zofii Sadeckiej "Podstawy biologicznego oczyszczania ścieków" znalazłem ciekawą z punktu widzenia akwarystyki - szczególnie roślinnej -informację: otóż, gdy spopieli się bakterie odpowiedzialne za oczyszczanie wody - wszelkie, a nie tylko te od cyklu azotowego - to w masie popiołowej jest od 34 do 67% fosforu! Dzieje się tak dlatego, że organizmy te mają olbrzymią łatwość kumulowania tego pierwiastka. Czemu o tym wspominam? Otóż, gdy w zbiorniku pogarszają się warunki - głównie tlenowe, albo użyliśmy chemii w leczeniu i te czynniki spowodowały śmierc bakterii nie tylko chorobotwórczych, ale i tych pożytecznych, to szybko może dojść do olbrzymiej nadwyżki fosforu w zbiorniku. Wtedy zaczynają się kolejne kłopoty - dlatego tak ważne jest, by po pierwsze woda zawsze była natleniona do maksimum swoich możliwości w danej temperaturze oraz by szczególnie po leczeniu robić częstsze podmiany wody. Konkluzja: za dojrzały zbiornik uważam taki, w którym nie tylko cykl azotowy jest zakończony i działa bez zarzutu, ale w znacznym stopniu rozwinięta jest flora i fauna, żyjąca w osadach dennych, która pomaga przerobić resztki materii organicznej na proste związki. Taki proces trwa znacznie dłużej niż kilka tygodni, ale gdy już osiągniemy ten stan, to i nasze ryby i rośliny poczują się znacznie lepiej. Akwarium będzie wymagać mniej nakładu pracy. Będzie znacznie stabilniejsze - dlatego ważna jest cierpliwość, o której tak często wspominam i jest tu o niej artykuł na forum. Bo jak jesteście niecierpliwi i robicie restart co pół roku, to nigdy nie osiągniecie tej stabilizacji
  9. 1 punkt
    Hej - Dobrostan w akwakulturze czyli jak zapewnic rybom najlepsze warunki w akwarium. Pamietac trzeba ,ze ryby sa uzaleznione od wody wiec wszystko co z woda zwiazane ma na nie olbrzymi wplyw.Jak wiec dbac o nie ? Zapewniajac odpowiednie warunki dla danego gatunku badz rodzaju. Na jakie warunki nalezy zwrocic szczegolna uwage ? Na wlasciwisci fizykochemiczne wody. Woda powinna byc wolna od zwiazkow azotu czyli od NH3/Nh4 , NO2, NO3 Dwa pierwsze zdecydowanie zero - ostatni powinien utzrymywac sie na niskim poziomie - nie moze go nie byc wcale jesli masz rosliny w akwa lub moze dazyc do zera w akwariach higienicznych. Szczegolnie amoniak w wodzie o ph powyzej 7 staje sie toksyczny juz w bardzo malych ilosciach - a najbardziej narazone sa na niego ryby ktore w naturze zyja w kwasnych wodach gdzie nie sa na niego narazone bo w kwasnej wodzie wystepuje jon amonowy - te ryby znacznie szybciej ulegna zlemu wplywowi amniaku niz takie ktore cale zycie zyja w wdzie zasadowej. Fosforoany PO4 - im mniej tym lepiej no chyba ze mamy akwarium roslinne gdzie sa potrzebne w odpowiednich proporcjach do azotu. Natlenienie - zawsze staramy sie natlenic wode w ilosci maksymalnej przy danej temperaturze temperatura - ustawmy optymalna dla obsady - dlatego nie nalezy trzymac ze soba gatunkow o duzej roznicy wymagan temperaturowych np hypancistrusow z kardynalkami pozywienie - tu podobnie jak z temperatura - uzywamy pokarmow wlasciwych dla danych ryb i tez warto trzymac ryby o takich samych nawykach zywieniowych swiatlo- sa ryby kochajace siwatlo - szczegolnie sloneczne i takie stymuluje je do tarla a nasze zbrojniki w wiekszosci wola polmrok - dostosuj wiec oswietlenie a co za tym idzie flore w akwarium tak by pasowalo Twoim podopiecznym brak stresu - niezwykle wazny element - nie stukaj co chwile w szybe , nie wkladaj pierdyliard razy dziennie lap do akwa, stworz kryjowki , zacienione miejsca gdzie ryba poczuje sie bezpiecznie i schroni sie gdy bedzie tego potrzebowac ... dlugosc dnia i nocy - jesli lubisz siedziec do polnocy i ogladac telewizje to nie znaczy ,ze swiatlo nad akwarium tez ma sie swiecic - ryby potrzebuja snu i regeneracji przekarmianie- przekarmienie ryb jest znaznie gorsze niz przegladzanie - to ,ze tak fajnie wygladaja jak jedza nie znaczy ,ze na kazde zyczenie Twojego babelka tzeba wrzucic kolejna porcje pokarmu - krzywdzisz je , skracasz im zycie i dajesz podstawy by chorowaly podloze- czasem mozna zrobic krzywde swoim rybom uzywajac niewlasciwego podloza - bazaltowy zwir dla kiryskow czy koralowy zwirek dla neonow Gdy zapewnisz swoim rybom dobrostan wszelkie problemy znikna- ryby beda zdrowe, gotowe do rozrodu i beda pokazywac pelnie swoich barw i zachowan tego CI zycze
  10. 1 punkt
    Czasem pytacie o to, co oznaczają skróty f1, f2 lub pisane wielką literą F1, F2. W akwarystyce mamy do czynienia z rybami z odłowu bądź hodowlanymi - żeby sobie ułatwić, akwaryści zapożyczyli od biologów literki f, by łatwiej określać z jakim pokoleniem mamy do czynienia i tak: F0 (f0) - to w akwarystyce ryba dzika z odłowu - często też oznacza się jż WC z angielskiego wild caught bądź z niemieckiego WF, czyli wild fang. Warto dodać, że nie powinno się jej tak nazywać, ale jednak niemal wszędzie widać takie oznaczenie. F1 - to pierwsze pokolenie po dzikich rodzicach. F2 - to pokolenie, gdzie rodzicami są ryby F1, a nie drugi wylęg od rodziców F0, bo często takie błędy się zdarzają. F3 i kolejne oznaczają kolejne pokolenia, czyli wnuki, prawnuki itd. ryb dzikich. Niektórzy hodowcy, jak np. Sławek Gąsiorowski czy Steffen Rothe posiadają w hodowlach pokolenia f17 i więcej. Tyle w akwarystyce, jednak wypada wspomnieć, że np. w badaniach genetycznych F0 oznacza pierwsze ryby, jakie biorą udział w danym eksperymencie.
  11. 1 punkt
    Myslę, że warto też zajrzec do http://www.akwa.szczecin.pl/woda/dokladniej-o-twardosci-wody/ - moim skromnym zdaniem to tez fajne i przejrzyste objasnienie kilku kwesti związanych z twardością.
  12. 1 punkt
    Kilka słów o bezpieczeństwie podczas obsługi zbiorników - i nie ma znaczenia, czy jest to akwarium ze zbrojnikami, innymi rybami czy krewetkami - choć one są najbardziej wrażliwe z tego towarzystwa. Chodzi o to, że istnieją pewne zagrożenia, z których nawet nie zdajemy sobie sprawy. Jakie to zagrożenia? 1. Jeśli macie w planach malowanie pokoju, w którym znajdują się Wasze akwaria - uważajcie! Jeśli będziecie używać zwykłej emulsji bądź farby akrylowej, to nie ma strachu. Jednak wszelkie farby olejne czy nitro zagwarantują Wam problemy - opary tych farb mogą dostać się do zbiornika, a reszty możecie się tylko domyślić.. 2. Masz w domu plagę komarów czy innych nieproszonych owadów i chcesz się ich pozbyć, dlatego rozpylasz jakiś preparat w aerozolu lub wkładasz do kontaktu coś, co nagrzewa substancję czynną? Opadające kropelki sprayu lub para unosząca się z urządzenia do kontaktu trafiają do akwarium i znów, reszty możecie się tylko domyślić.. 3. Ten punkt szczególnie warto przeczytać, jeśli posiadacie krewetki, choć sądzę, że dla ryb też może stanowić to spore niebezpieczeństwo. Używanie dezodorantów czy lakierów do włosów bezpośrednio przy akwarium nie jest korzystne - kolega miał w swojej sypialni akwarium i tam właśnie żona szykowała się często do pracy…żegnajcie Red Crystale. 4. Tu Was mogę naprawdę zaskoczyć - macie psa albo kota? Zakładacie mu obrożę na pchły i kleszcze albo smarujecie Frontlinem? To lepiej uważajcie, tak właśnie jeden z moich znajomych „załatwił” sobie zbiornik - założył rano psu nową obrożę przeciwpchelną, po powrocie z pracy zjadł obiad, pobawił się ze swoim psem chwilę tarmosząc go nieco i potem poszedł zrobić przycinkę mchów w jednym ze zbiorników, wrócił do pokoju z akwariami po kilku godzinach - w akwarium, w którym moczył ręce po zabawie z psem zastał wyłącznie martwe ryby.. 5. Środki czystości - domestos, wybielacz czy inne środki, których używacie do dezynfekcji sprzętów akwariowych muszą być solidnie wypłukane - można na koniec mycia użyć antychloru. Uważać trzeba koniecznie na inne detergenty - powinniście przyjąć zasadę - idę coś robić w akwarium, to myję wcześniej ręce i to nie same dłonie, ale aż do łokcia. Nie wykluczam, że wiele z Was pomyśli teraz, że nigdy tak nie robi i nic się nigdy nie stało...na pewno? Nigdy nie było jakiejś dziwnie zdechłej rybki albo kilku z jednego gatunku, kiedy inne dalej pływały? Nigdy nie zdarzyło się, że nagle ni z tego ni z owego ryby się czymś nie zaraziły? Otóż podtrucie chemią ma większy wpływ na jedne gatunki, podczas gdy inne są bardziej wytrzymałe - osłabione działaniem chemii ryby mogą stracić obronę immunologiczną, a tylko na to czekają wszelkie pasożyty. Warto też dwa razy się zastanowić, czy ta ozdoba z plastiku lub coś innego, co mamy zamiar umieścić w zbiorniku na pewno nie zacznie uwalniać do wody szkodliwych substancji - trzymam kciuki za zdrowie Waszych rybek!
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
  • Biuletyn

    Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi nowościami i informacjami?

    Zapisz się
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.